Port Myśli to przestrzeń felietonów i przemyśleń — o filozofii życia, rozwoju osobistym i biznesie. Powstaje bez technologicznego sztafażu: to po prostu tekst, pisany wtedy, kiedy jest coś do powiedzenia, nie według sztywnego harmonogramu.
Nazwa nie jest przypadkiem. Port to schronienie przed sztormem i spokój w chaosie — miejsce, do którego można wrócić, zanim się wypłynie dalej. To samo odnosi się do relacji z czytelnikiem: bliżej do kompana podróży i praktyka, który syntetyzuje złożone rzeczy w przystępny sposób, niż do przewodnika czy autorytetu z góry. Metafora, która to najlepiej opisuje, to stół — można się dosiąść, coś wziąć, coś zostawić i odejść bez zobowiązania.
Każdy wpis najpierw trafia do skrzynki mailowej jako newsletter, a potem zostaje tutaj, publicznie, jako archiwum — żeby dało się do niego wrócić bez przeszukiwania poczty.
Kontakt: piotr@portmysli.pl